Blog > Komentarze do wpisu

O tegorocznej nagrodzie Bookera

Nagroda Bookera 2011W zeszłym tygodniu tuż przed ogłoszeniem zwycięzcy tegorocznej nagrody Bookera dla najlepszej powieści Padma pytała o sens przyznawania wyróżnień literackich w notce "Komu nagrodę?" Dyskuja jest bardzo ciekawa i dotyczy nie tylko kryteriów wyboru, ale nagród w ogóle. Padmę muszę przeprosić za to, że przestałam nagle brać udział w rozmowie, ale w międzyczasie Krzyś z Literatek poprosił mnie o napisanie krótkiego tekstu o Bookerze. W tym artykuliku powracam właśnie do wspomnianych wątków, skupiając się jednak głównie na kontrowersjach związanych z tegoroczną Man Booker Prize for Fiction. Kto ciekawy, o czym było w tym roku głośno, tego zapraszam do lektury tekstu "Booker wreszcie w rękach Juliana Barnesa" (zapewniam też, że akcji zwycięskiej książki nie zdradzam).

środa, 26 października 2011, maga-mara

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/10/26 12:03:05
Bardzo zgrabny tekst, który świetnie podsumowuje tegorocznego Bookera:) Dodam, że rozczarowaniem była także nieobecność nowej powieści Sebastiana Barry'ego w szóstce finalistów. Co do nagrodzonej książki, to na razie się nie wypowiem, bo jestem w połowie lektury właśnie, ale nie da się ukryć, że wypowiedź przewodniczącej jury była lekko kompromitująca;) Ale, szczerze mówiąc, lubię nawet to kontrowersje, dziwne wypowiedzi jurorów itd., to wszystko powoduje, że o nagrodzie i o książkach się mówi:) A za udział w dyskusji na moim blogu bardzo Ci dziękuję!:)
-
2011/10/26 12:20:14
@Padmo: Cala przyjemnosc po mojej stronie :) Dyskusja byla wciagajaca, a chwila rozmowy (moment ogloszenia zwyciezcy) historyczna, nie sadzisz?! :)) Zachecilas mnie tez do odszukania informacji o tym, kto otrzymal w tym roku nagrode Nike, zupelnie ten moment przegapilam. Swoja droga nazwa polskiej nagrody budzi na Wyspach zwykle smiech badz usmiech, bo kojarzy sie przede wszystkim z firma produkujaca obuwie :)

Co do Bookera, to rzeczywiscie wybory jurorow a potem ksiazek do scislej czolowki byly dosc ekscentryczne. Ciesze sie, tak jak Ty, ze to sprowokowalo dyskusje o sensie i kryteriach przyznawania nagrody. To bardzo zdrowe! Mam tez nadzieje, ze w przyszlorocznej edycji jury bedzie mialo bardziej literacki charakter. Trudno na przyklad wyobrazic sobie sytuacje odwrotna: ze osobami wybierajacymi przyszlych szpiegow do MI6 byliby literaci, a nie osoby zwiazane z tajnymi sluzbami. Inna sprawa jest taka, ze gdyby podobny zestaw jurorow znalazl sie w komisji rosyjskiego Bookera (nie wiem, czy sledzisz przebieg tego corocznego wydarzenia w Rosji, ktore jest klonem brytyjskiej nagrody i zawdziecza jej swoja nazwe), to caly kraj mowilby o upolitycznieniu nagrody, zawlaszczeniu Bookera przez byle KGB a wiekszosc szanujacych sie pisarzy odmowilaby przyjecia wyroznienia...
-
2011/10/26 15:48:47
Gratulacje, bardzo ciekawy tekst!
Co do skojarzenia z nazwą Nike, to jest to z jednej strony znak naszych czasów, że Nike nawet osobom z branży książkowej kojarzy się przede wszystkim z firmą sportową - smutne. A z drugiej - Brytyjczycy mogą się też śmiać, że Man kojarzy się z bankowością inwestycyjną (bo się kojarzy), Orange z usługami telefonicznymi, tak jak Costa kojarzyła się z siecią kawiarni. Na tym tle Nike wypada całkiem nieźle :)
Dodam jeszcze, że nie tylko w Rosji zasiadanie w jury osób związanych z tajnymi służbami wywołałoby kontrowersje. Aż strach pomyśleć, co by się działo z arabskim Bookerem (podobny klon nagrody brytyjskiej)...
-
2011/10/26 15:51:05
PS. Kochana, jedna mała uwaga: w tekście powinno być Esi Edugyan (nie "Edugyanem"), bo to kobieta.
-
2011/10/26 16:57:22
@Chihiro: Dziekuje.

Co do skojarzen wyroznien z firmami, to sytuacja nagrody Nike jest o wiele smutniejsza, bo ona w przeciwienstwie do Bookera, Orange czy Costy nie jest sponsorowana przez zadna firme niezwiazana z literatura. Jej nazwa powinna przywolywac Nike z Samotraki a nie buty, a Man Booker slusznie odwoluje do branzy bankowej, bo stamtad pochodzi sponsor, podobnie jak Orange Prize for Fiction czy nagrody fundowane przez siec kawiarni Costa.

Wracajac jednak do tego, kto zasiada w jury nagrody, jak myslisz, dlaczego w Wielkiej Brytanii byla szefowa tajnych sluzb wywoluje sredniego kalibru kontrowersje, ktore zreszta raczej kraza wokol jej malo literackiego obycia niz spolecznej funkcji podczas gdy w innych krajach (np. Rosji czy w Polsce) taka decyzja swiadczylaby o razu o upolitycznieniu nagrody? Myslisz, ze tutaj mamy wieksze zaufanie do polityki czy mniejsze zainteresowanie wywiadem? :)

dziekuje za PS. - znakomita spotrzegawczosc! Mnie to umknelo... :((
-
2011/10/26 17:11:33
Hmm, wydaje mi się, że organizatorzy Nike powinni postarać się o wsparcie od firmy Nike :) To normalne w krajach zachodnich, że firmy niezwiązane ze sztuką wspierają finansowo wszelkie wydarzenia i projekty artystyczne. Szkoda, że do Polski jeszcze ten zwyczaj nie dotarł na masową skalę, ale myślę, że prędzej czy później dotrze. Na razie przemysł i świat biznesu patrzą jeszcze krótkowzrocznie i jeszcze nie budują swojej marki w ten sam sposób co w krajach zachodnich.

Co do wywiadu i polityki to wydaje mi się, że obie Twoje sugestie są słuszne. Zaufanie do polityków spada na łeb na szyję, ale w porównaniu z krajami postkomunistycznymi wciąż jest duże. Wszelkie teorie spiskowe nie są tu aż tak popularne co na wschodzie Europy, więc zarzut o upolitycznienie tutaj byłby raczej absurdalny. Można chocby porównać komentarze odnośnie literackiego Nobla w Polsce (gdzie niemal co roku padają zarzuty o polityczne motywy) i na Wyspach (gdzie tak naprawdę mało kogo ta nagroda w ogóle obchodzi, a z polityką nikt jej chyba nie wiąże). Zainteresowanie wywiadem, szczerze mówiąc, nie wiem, czy jest duże czy nie, ale raczej nie kojarzy się tak źle jak w Polsce czy Rosji. Mam wrażenie, że wywiad się "uromantycznia", tu ma związek z Jamesem Bondem, książkami Johna le Carrego, w Polsce moim zdaniem nie ma tak ekscytujących konotacji.
-
2011/10/26 17:38:38
@Chihiro: Osobiscie wole, zeby na nagrode Nike lozyla wylacznie Agora a nie firma obuwnicza (bez obrazy dla firmy obuwniczej :) Zreszta Agora radzi sobie calkiem niezle, mogac co roku wykrzesac 100 tys zlotych dla zwyciezcy :)

Nie oszukujmy sie: pretiz nagrod fundowanych przez firme telekomunikacyjna i siec kawiarni wcale nie jest wysoki wlasnie z tego wzgledu, ze sa pomyslami przedsiewziec majacych z literatura malo wspolnego. To oczywiscie osobna rzecz od promocji, bo jak kazda nagroda tak i Costa, i Orange wplywaja na sprzedawalnosc nagrodzonych ksiazek.

Swoja droga to troche smutne, ze na Wyspach nagrody literackie nie moga byc wspierane przez wilekie organizacje kulturalne (typu Art Council), tylko musza miec za soba wsparcie duzych przedsiebiorstw.
-
2011/10/26 22:04:10
Witam dawno niewdzianą, jak milo znowu czytac :)
jesli chodzi o Nike to lekkie dreszcze chodza mi po plecach na mysl, jakiego rodzaju lektury bylyby nominowane w przypadku sponsoringu przez firme sportowa. Choc i teraz bywa roznie ;). A duze firmy "niekulturalne" u nas zaczynaja wchodzic w sfere kultury wlasnie, jak chocby pewien bank ktory wspołfinansował powrot teatru telewizji do TVP Jedynki. A jak ciagle przy ( a wlasciwie pod) Panu Barnes jestesmy to podpytam, ktora ksiazke lepiej wziac z biblioteki: Jeżozwierz czy Pod słonce?. niestety nic innego nie maja, a chciałabym sie przekonac jaki jest w ogole styl pisania tegorocznego laureata przed jakimkoliwek zakupem ksiazkowym.
-
2011/10/27 12:04:38
@Peek-a-boo: Hmm, najlepiej byloby wziac "Nothing to be Frightened of" albo "Arthura", chociaz Tobie moglaby do gustu przypasc tez "Anglia Anglia". Jezeli w bibliotece tego nie sa w stanie zdobyc, to zgarnij "Jezozwierza". Amazon ma niezle promocje jego ksiazek, wiec moze skusisz sie na najnowsza?

Nie czytalam jego opowiadan ("Pulse"), ale z tego, co sugeruja brytyjscy recenzencji to warto po nie siegnac, zwlaszcza po przeczytaniu "The Sense", bo jak to u Barnesa, wiele tematow powraca jak bumerang a ksiazki sie uzupelniania. W ostatnim wydaniu "Ksiazek" jest dlugi tekst Bienczyka o tym zbiorku - choc tekst swietnie sie czyta, trudno mi sie zgodzic z czescia krytycznych tez autora.

Powroty sa wspaniale - napisalas swietny tekst o rybim smrodzie ksiazki Houellebecqa! Ubawilam sie przednio :)
Pomóż Beli, podaruj jej 1% podatku!
KRS: 0000037904, konto: 17277 Isabel Ready



Najlepsze księgarnie w Polsce

Najlepsze księgarnie świata

Archipelag
dobrej literatury

Debiut w Wyborczej
Zjednoczone Królestwo Książek

© copyright

Jeżeli chcesz coś ode mnie z bloga pożyczyć, proszę skontaktuj się ze mną.

Blogowisko.org blogi

Statystyki od 26 grudnia 2010
statystyka
tylko dla maga-mara szablon wykonała kate_mac
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...