Blog > Komentarze do wpisu

Paryż w obrazkach

Paryż widok z wieżowca w MontparnasseKiedy Dickens po raz pierwszy pojawił się w Paryżu i zatrzymał się w hotelu przy rue de Rivoli (obecnie luksusowej żyle miasta, która biegnie przy Jardin du Tuileries i w okolicach Louvru), był miastem oszołomiony i zachwycony. "Nikczemne, ale najwspanialne miejsce na ziemi" - miał powiedzieć. O cudowności paryskiej przestrzeni potrafię często rozmarzać, bo rzeczywiście przepadam za tym alabastrowym miastem. A paryska nikczemność? To według mnie przede wszystkim absolutna władza kelnera w stolicy, który potrafi być bezwzględny (prawdziwy szok kulturowy przy brytyjskiej uprzejmości), obcesowość niektórych Paryżan w stosunku do obcokrajowców i te astronomiczne ceny (5 euro za filiżaneczkę lichego kakao?!). Wystarczy jednak, że lekko zacisnę zęby, przymknę oko i z powrotem znajdę się pod rozłożystym, paryskim kasztanowcem, by miłości do miasta nie naruszyła przykra chwila. Dla wszystkich miłośników mam dzisiaj trochę Paryża w obrazkach. Voilà!

Paryż paryżanie

Niedzielni spacerowicze w Jardin du Tuileries 

paryskie mury

Łacińska dzielnica

Paryż paryskie sklepy

Falbany, fiżbiny, koronki

Paryż paryskie sklepy

Okolice La Chapelle, gdzie Paryż mieści w sobie trochę indyjskiego subkontynentu

Paryż w kafejce

Noisette i gazetka. I papieros

Paryż paryska kawa

Paryskie cappuccino: jego cena puchnie, im dalej od baru jest pite

Paryż palący

Nieśmiertelni palacze

Paryż paryska zieleń

Paryska zieleń

Paryż paryskie muzea

Muzeum romantyzmu (bardzo kameralne, polecam!). Okolice Pigalle

Paryż ogród japoński

Japoński ogród na tyłach muzeum Alberta Khana (również polecam, bardziej ogród niż muzeum)

Paryż magamara

Siódmy miesiąc. Już się nie dopinam.

Paryż paryskie zwyczaje

"Klientów uprasza się o odświeżanie swoich drinków co godzinę." Urocze, prawda?

Paryskie hotele

 Paryskie luksusy dla przyjezdnych z grubym portfelem.

Paryskie pomniki

Czułość kamienia

 

Paryskie wystawy

 Nagie kobiety Degas - trzeba koniecznie zobaczyć. Musée d'Orsay

Paryż południe

Południe miasta. Widok z wieży w Montparnasse.

środa, 09 maja 2012, maga-mara

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/05/09 19:00:53
Wow, jest na czym 'oko zawiesić' i powód by serce rozmarzyć.
Widzę, że szukałaś jednak śladów Dickensa w rejonie pl. Monge. Pozdrawiam.
-
2012/05/09 23:20:46
Fajnie jest popatrzyć na Paryż Twoimi oczami, dostrzegasz oczywiście rzeczy, na które jak już dawno przestałam zwracać uwagę...Zawsze mówię, że każdy ogląda miasto poprzez własne przeżycia, lektury, obserwacje. Odkryłam to dopiero w Paryżu, gdy każdy z przyjeżdżających gości szuka własnych ścieżek. Ale udało Wam się naprawdę sporo zobaczyć. Pięknie Ci w tych bocianich rajstopach! Pozdrawiam serdecznie.
-
2012/05/10 07:38:31
Magamaro, pięknie wyglądasz w tym niedopiętym płaszczyku! :)
-
2012/05/10 16:46:54
@Ewo: Za Dickensem się właściwie mało w Paryżu oglądałam. On zwykle zostawał w dość luksusowych miejscach po prawej stronie rzeki, wzdychając do tego, co miasto miało do zaoferowania i narzekając od czasu do czasu a to na ludzi (że podobno leniwi i nieuprzejmi), albo francuskiego króla czy niedomykające się okiennice :) W Paryżu miałam jednak chwilę, żeby dokończyć czytać wspaniałą biografię Dickensa Claire Tomalin i stąd moje Dickensowskie wtręty. W mieście interesowało mnie jednak najbardziej miejsce, gdzie mieszał Orwell i to jest bliżej rue Monge, ale na nią samą nie dotarliśmy.

@Holly: Dziękuję. Ja też bardzo lubię oglądać relacje innych z Oksfordu czy Londynu, by zobaczyć to, co przykuło ich uwagę. Często są to właśnie rzeczy, na które ja już w ogóle nie zwracam uwagi.
Rzeczywiście sporo połaziliśmy po mieście, przez co niestety umknęła nam niedzielna pora obiadu i znalezienie miejsca, które serwowałoby cokolwiek w miarę porządnego w tym czasie graniczyło z cudem (i tak oto nadzialiśmy się na znacznie gorszego kelnera niż tego, który raczył nas swoją nieuprzejmością w teatrze :))

Bocianie rajstopy - ładna nazwa :) Nie przeszło mi przez myśl. Przydałyby się jeszcze długie bocianie nogi hihihihi

@Lilithin: Dziękuję! Kolejny miesiąc ciągnę na jednym zapiętym guziku, pewnie już na niedługo starczy :)
-
Gość: matali, *.hfc.comcastbusiness.net
2012/05/10 20:34:43
Oj, też bym się przeszła po paryskich deptakach.
Magamaro - wyglądasz kwitnąco! U Ciebie siódmy miesiąc, u mnie taki brzuch to chyba był w piątym :)
-
2012/05/10 22:52:59
Pięknie wyglądasz! Paryż oczywiście też niczego sobie, ale zdecydowanie bardziej ucieszyło mnie Twoje zdjęcie. Gratulacje!
-
2012/05/14 17:44:14
@Matali: Dzięki! :) Myślę, że rozmiar już się skorygował, bo już nie wchodzę w żadne "normalne" spodnie i przyszedł czas na "obeliksy" (spodnie z wielką elastyczną naciąganą kapą na brzucho) :)) Dostałaś może naszą kartkę?

@Katasiu: Dzięki! Jeszcze półtorej miesiąca i się rozpołowię. Wtedy będziemy deptać osobno :) Pozdrawiam serdecznie!
-
Gość: matali, *.hfc.comcastbusiness.net
2012/05/15 20:03:02
Tak, tak dostałam!
Ciąglę się zbieram, żeby napisać jakieś ładne podziękowania za własnoręcznie(? - kiedy ty na to wszystko masz czas?) wykonaną kartkę, ale coś mi nie wychodzi. Nawet teraz jak wracałam z lunchu, to sobie też o tym myślałam. Jak wrócę z Polski (wylatujemy w piątek), to w końcu się zmobilizuję :)

W każdym razie uradowałam się niezmiernie! Cieszę się, że Bela robi postępy (widziałam zdjęcie umorusanej od jajka). Trzymam kciuki za akcję, no a przede wszystkim za Belę!
-
2012/05/16 10:45:02
@Matali: Ty masz o jedno dziecko więcej, co musi robić ogromną różnicę w czaso-dostępności :))) Poza tym nauczyłam się jednej rzeczy: żeby zrobić coś teraz, zaraz, bo inaczej nie zrobi się tego wcale. Dlatego jak znajdę moment wieczorem, kiedy Bela zaśnie a ja jeszcze się trzymam na nogach, to szybko popełniam parę kartek. To dość relaksujące i wdzięczne zajęcie :)

Udanego wyjazdu do Polski. Mam nadzieję, że w Trójmieście będziecie bawić się dobrze. I buziaki od nas.
Pomóż Beli, podaruj jej 1% podatku!
KRS: 0000037904, konto: 17277 Isabel Ready



Najlepsze księgarnie w Polsce

Najlepsze księgarnie świata

Archipelag
dobrej literatury

Debiut w Wyborczej
Zjednoczone Królestwo Książek

© copyright

Jeżeli chcesz coś ode mnie z bloga pożyczyć, proszę skontaktuj się ze mną.

Blogowisko.org blogi

Statystyki od 26 grudnia 2010
statystyka
tylko dla maga-mara szablon wykonała kate_mac
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...