Blog > Komentarze do wpisu

Książkodawca po raz trzeci

World Book Night 2013W tym roku dobędzie się trzecia edycja wielkiej akcji rozdawania książek w Wielkiej Brytanii World Book Night, a mi jest niezmiernie miło, że po raz kolejny zostałam wolontariuszem tej sympatycznej inicjatywy. Tym razem podaruję "A Little History of the World" E. H. Gombricha - książkę, która była moim faworytem na tegorocznej liście. Szczerze mówiąc, lista w tym roku nie była oszałamiająca, dlatego odnalezienie na niej tej pozycji było jak wyłowienie perełki z przyciemnionego dna.

E. H. Gombrich A Little History of the World

Dwadzieścia egzemplarzy książki przywędruje do mnie na tydzień przed akcją, która ruszy pełną parą wieczorem 23 kwietnia. Tak, jak w poprzednich dwóch latach, planuję świętować Noc Książki w Londynie. Na razie jeszcze nie wiadomo, co dokładnie i gdzie będzie się działo, ale jak tylko pojawi się plan, to dam Wam znać.

Postanowiłam, że część książek prześlę do Sreepur Village. To organizacja charytatywna, która utrzymuje ośrodek dla bangladeskich kobiet po przejściach i ich dzieci.  Kobiety uczą się tam zawodu, otrzymują małe wynagrodzenie za swoją pracę, a po wyjściu (zostać mogą w ośrodku do 5 lat) mają dostęp do konta bankowego, gdzie zgromadzone zostały dla nich oszczędności nazbierane przez lata pracy i pobytu w Sreepur Village. W tej chwili mieszka tam ponad 130 kobiet wraz z dziećmi i myślę, że przynajmniej którąś z nich uraduje książka Gombricha.

Poza tym, jak w latach poprzednich, chętnie podzielę się książką z Wami. Chciałabym jednak, żeby ci, do których ona trafi po przeczytaniu posłali ją dalej, by w ten sposób możliwie jak największa liczba osób miała do niej dostęp. Kto ma ochotę na "A Little History of the World"?


czwartek, 28 lutego 2013, maga-mara

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/03/01 17:43:38
To ja się zgłaszam. A potem podaruję książkę bibliotece, w której pracuję - mamy dopiero dwie ;) książki po angielsku dla dorosłych, więc na pewno będzie mile widziana. :)
Mam nadzieję, że w przyszłym roku Polska też się przyłączy do WBN (co mi przypomina, że chciałam w tej sprawie zamialować do Instytutu Książki).
-
2013/03/02 00:57:41
@Karolino: Świetny pomysł. Prześlij mi proszę swój adres na maila, a książka przywędruje do Ciebie pod koniec kwietnia :)
Napisz koniecznie do Instytutu, trzymam kciuki za polską edycję Nocy. Gdybyś chciała popełnić petycję, to ja się chętnie podpiszę :)
Pozdrawiam serdecznie
-
2013/03/02 11:28:01
O rety, aż podskoczyłam. Znam Historię Sztuki Gombricha dlatego jestem bardzo ciekawa jego wizji historii świata! I mam szczęście obracać się wśród takich samych wariatów jak ja więc ze znalezieniem celu dla podania dalej też nie będzie problemu.
-
2013/03/02 17:37:45
Aniu, gdyby tylko mój angielski był w lepszej kondycji...to z przyjemnością:-)
pozdrawiam Cię ciepło!
-
2013/03/03 10:02:20
@Czaro: Tę książkę Gombrich popełnił, jak miał 25 lat, doktorat w kieszeni i żadnej pracy :) Książka stała się mega sukcesem. Oczywiście egzemplarz do Ciebie przyleci. Dla Ciebie poprosiłabym o autograf, ale z oczywistych względów jest to niemożliwe :)

@Olu: Na pewno nie chcesz się skusić? To historia świata pisana z myślą o najmłodszych, więc język wcale nie jest taki trudny.
-
2013/03/03 12:05:57
Pamietam, jak sie cieszylam, gdy odebralam od Ciebie ksiazke w ubieglym roku. Opowiedzialam o akcji studentom i po przeczytaniu dalam im ksiazke, przykazujac by zrobili to samo. Mam nadzieje, ze tak jest choc tego nie widac na stronie akcji.

Przyslij mi prosze tegoroczna "wybranke", ktora zostanie nastepnie przekazana dalej dajac mi oczywiscie tamat do rozmowy ze studentami.
-
2013/03/03 14:50:52
jeśli mogę prosić, to poproszę:)))
smutne z tym "oddawaniem" jest to, że owszem, przekazujemy dalej, aż książki lądują w charitach i są sprzedawane. a sprzedawane być nie powinny, bez względu na cel, na jaki przekazywane są pieniądze ze sprzedaży. w UK charituje się wystarczająco i zarabia na tym wystarczająco, aby darmowe książki z Nocy Książki przehandlowywać, bo nie do sprzedaży miały być przeznaczone.
pozdrawiam.
-
2013/03/03 22:13:59
@Duo: Oczywiście, książka do Ciebie na pewno trafi. Adres ten sam? :)

@Invitado: Ech, masz rację, nie tam książki Wielkiej Nocy powinny się znaleźć... Dużo ich widziałaś w sklepach charytatywnych? W Oksfordzie na szczęście w ogóle się nie natknęłam, więc mam nadzieję, że wciąż jakoś krążą, chociażby nawet w niewielkim gronie przyjaciół, z przejściowym przesiedzeniem na półce dawcy :)
Egzemplarz na pewno do Ciebie przyjdzie. Będziesz w tym roku też rozdawać? I czy planujesz może przyjazd do Londynu na Wielką Noc?
-
2013/03/03 23:02:59
maga- maro; trochę tych książek widziałam. moim zdaniem książki wydawane specjalnie na Noc Książki powinny być przez charity shopy oddawane za darmo. bo to była inicjatywa- prezent, a nie inicjatywa- zarobek. kroci się i tak na nich nie zarobi, a byłyby w obiegu. ja swoje książki oddaję znajomym i z tego co wiem, oni przekazują dalej. oczywiście czasami z dużym poślizgiem:) ale to nie jest ważne.
jeśli będe rozdawać ( a tego jeszcze nie wiem), to pewnie książki podarowane mi bezpośrednio z któregoś z wydawnictw, które o nie prosiłam:) może być, że z poślizgiem. o ile do tego dojdzie.
oj, nie przyjadę do Londynu, ponieważ będę poza UK. do tego ten Londyn zawsze nie jest mi po drodze:)

-
Gość: pietia, 95.148.254.*
2013/03/04 02:17:42
Gdyby tak jeszcze jakaś się ostała....z chęcią bym się z nią bliżej zapoznał, a już teraz myślę o dwóch kolejnych osobach, które chciałyby tego, co ja:)
Moja radość byłaby pełniejsza gdybym mógł pojawić się w Londynie, w tę szczególną noc w roku. Będzie ciężko: grafik w pracy napięty (zamianki trzeba było porobić), bo na początku maja tygodniowy wypad do Polski mnie czeka. Może się uda. Zobaczymy.
-
2013/03/05 15:12:16
Ooo, czy ja tez moglabym prosic o te ksiazke? Brzmi bardzo interesujaco, i obiecuje podac ja dalej.
Co do sprzedawania ksiazek na eBayu czy Amazonie, to sie jak najbardziej zgadzam. Natomiast uwazam, ze cele lokalnych charity shopow sa na tyle szczytne, ze nie mam problemu ze sprzedawaniem przez nie ksiazek z tej akcji. Poza tym, w charity shopach ksiazki sa sprzedawane za grosze, a i szansa jest wieksza, ze siegnie po nie ktos naprawde zainteresowany, jesli bedzie musial wysuplac z kieszeni te 50p.
Temat na szersza dyskusje :) w kazdym razie, Magamaro, ja na pewno ksiazke podam jakiemus zainteresowanemu czytelnikowi, i poprosze zeby do sklepu jej nie oddawal tylko podal dalej :)
-
2013/03/07 23:53:28
@Pietia, Quark_express: Proszę prześlijcie mi swoje adresy na maila. Chętnie prześlę Wam egzemplarze.

Zdecydowanie wolałabym, żeby książki Z Wielkiej Nocy nie znalazły się w sklepach, bez względu czy charytatywnych czy nie - one powinny być w ciąglym ruchu w charakterze podarunków. Sklepy mogą zarabiać na setkach innych publikacji. Te są szczególne :)

Pozdrawiam serdecznie
Pomóż Beli, podaruj jej 1% podatku!
KRS: 0000037904, konto: 17277 Isabel Ready



Najlepsze księgarnie w Polsce

Najlepsze księgarnie świata

Archipelag
dobrej literatury

Debiut w Wyborczej
Zjednoczone Królestwo Książek

© copyright

Jeżeli chcesz coś ode mnie z bloga pożyczyć, proszę skontaktuj się ze mną.

Blogowisko.org blogi

Statystyki od 26 grudnia 2010
statystyka
tylko dla maga-mara szablon wykonała kate_mac
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...